Asset Publisher Asset Publisher

XXIV Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze

XXIV Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze

1 lipca 2023 r. w Przerzeczynie-Zdroju odbyły się XXIV Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze OSP z powiatu dzierżoniowskiego.

 

W wydarzeniu wzięło udział 9 jednostek straży pożarnych z powiatu dzierżoniowskiego oraz gościnie wystąpili strażacy z Ciepłowód i Czech.

 

Nadleśnictwo Świdnica było fundatorem nagród w postaci hydronetek wodnych.
Nadleśniczy Roman Bereźnicki uczestniczył w wydarzeniu oraz wręczył nagrody.

Przebudowa nawierzchni ul. Sikorskiego w Węglińcu etap II

Przebudowa nawierzchni ul. Sikorskiego w Węglińcu etap II

Dzisiaj Nadleśniczy Krzysztof Król reprezentując Nadleśnictwo Węgliniec, podpisał razem z  Burmistrzem Panem Mariuszem Wieczorkiem reprezentującym Urząd Gminy i Miasta w Węglińcu  Umowę w sprawie realizacji wspólnego przedsięwzięcia pod nazwą "Przebudowa nawierzchni ul. Sikorskiego w Węglińcu etap II". Nadleśnictwo Węgliniec uzyskało zgodę Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych Pana Józefa Kubicy na dofinansowanie zadania realizowanego przez Gminę i Miasto Węgliniec ze środków funduszu leśnego na kwotę 748 700,00 zł co stanowi 59% szacowanej wartości inwestycji. Nadleśniczy razem z Panem Burmistrzem mają jeszcze w planie wiele wspólnych przedsięwzięć.

POWIATOWY DZIEŃ BEZPIECZEŃSTWA

POWIATOWY DZIEŃ BEZPIECZEŃSTWA

POWIATOWY DZIEŃ BEZPIECZEŃSTWA

2 lipca Straż Leśna Nadleśnictwa Szklarska Poręba uczestniczyła w Powiatowym Dniu Bezpieczeństwa organizowanym przez Powiat Karkonoski. 
 
Uczestnicy warsztatów zapoznali się z problemem kłusownictwa, które jest dużym zagrożeniem dla zwierząt. Kłusownictwo to działalność niezgodna z prawem. Jego skutki mogą prowadzić do zmniejszenia liczebności populacji, zakłóceń bioróżnorodności, wywołuje niepokój wśród zwierzyny, a nawet może prowadzić do wyginięcia gatunków.
 
Kłusownictwo to brutalne traktowanie zwierząt.
 
Ważnym aspektem zwalczania kłusownictwa jest edukacja społeczna na temat negatywnych skutków tej praktyki.
 
fot. Szymon Dyrcz

Kryształowy weekend w Piechowicach

Kryształowy weekend w Piechowicach

KRYSZTAŁOWY WEEKEND W PIECHOWICACH

Dzięki inicjatywie Urzędu Miasta w Piechowicach i Piechowickiemu Ośrodkowi Kultury Nadleśnictwo Szklarska Poręba miało możliwość wzięcia udziału w cyklicznym wydarzeniu „Kryształowy Weekend 2023”.

 
Dziękujemy wszystkim uczestnikom, którzy dołączyli do Nas podczas wydarzenia.
 

Spacer edukacyjny z leśnikiem

Spacer edukacyjny z leśnikiem

Spacer z leśnikiem w Nadleśnictwie Lwówek Śląski.

Podziękowania Wojewody Dolnośląskiego za współudział w programie Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej pn. „Ojcostwo- Przygoda życia” 2023 r.

Podziękowania Wojewody Dolnośląskiego za współudział w programie Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej pn. „Ojcostwo- Przygoda życia” 2023 r.

 

 

 

 


Lasy państwowe, dostępne dla wszystkich, stają się coraz częstszym celem wycieczek. Piękno przyrody, spokój, cisza i czyste powietrze przyciągają turystów.

Lasy państwowe, dostępne dla wszystkich, stają się coraz częstszym celem wycieczek. Piękno przyrody, spokój, cisza i czyste powietrze przyciągają turystów.

 

„Zanocuj w lesie” to program Lasów Państwowych udostępnienia obszarów leśnych na potrzeby uprawiania bushcraftu i surwiwalu.

W lasach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu, wyznaczono 100 takich obszarów. Miłośnicy bushcraftu i surwiwalu mogą uprawiać swoje hobby, na łącznej powierzchni prawie 48 tysięcy hektarów lasu.

Rozpalanie ognisk możliwe jest tylko w miejscach, które wyznaczył do tego celu nadleśniczy. Nadleśnictwo podejmuje także decyzję o możliwości lub braku możliwości używania kuchenek gazowych na danym obszarze.
Informację o wyznaczonych miejscach ogniskowych, oraz możliwości używania kuchenek, można uzyskać w siedzibie nadleśnictwa oraz na ich stronach internetowych.

Na stronach nadleśnictw znajdują się także regulaminy korzystania z obszarów, szczegółowe mapy wyznaczonych obszarów oraz dane kontaktowe do koordynatorów programu w nadleśnictwach.

W jednym miejscu może nocować maksymalnie 9 osób, przez nie dłużej niż 2 noce
z rzędu. W tym przypadku zgłoszenie nie jest wymagane. Jednak będzie nam miło, gdy do nas napiszesz i dasz znać, że się do nas wybierasz.

Nocleg powyżej podanego limitu osób i czasu, należy zgłosić mailowo na adres nadleśnictwa, nie później niż 2 dni robocze przed planowanym noclegiem. Zgłoszenie wymaga potwierdzenia mailowego ze strony nadleśnictwa, zezwalającego na pobyt.

Zasięg wszystkich obszarów wyznaczonych przez PGL LP do programu, można znaleźć na mapach Banku Danych o Lasach (Mapa zagospodarowania turystycznego) https://www.bdl.lasy.gov.pl/portal/mapy

Szereg przydatnych informacji na temat programu znajduje się na stronie głównej Lasów Państwowych: https://www.lasy.gov.pl/pl/turystyka/program-zanocuj-w-lesie


Przeciwdziałania nielegalnemu składowaniu i deponowaniu odpadów na terenach leśnych i gruntach rolnych.

Przeciwdziałania nielegalnemu składowaniu i deponowaniu odpadów na terenach leśnych i gruntach rolnych.

27 czerwca br., w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu odbyła się konferencja nt. przeciwdziałania nielegalnemu składowaniu i deponowaniu odpadów na terenach leśnych i gruntach rolnych.

Celem spotkania było przedyskutowanie oraz zaplanowanie działań służb wojewódzkich w walce z nielegalnym składowaniem i deponowaniem odpadów na terenach leśnych i użytkach rolnych, a udział w nim wzięli przedstawiciele służb wojewódzkich i odpowiednich instytucji: Wojewody Dolnośląskiego, Kierownictwa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Kierownictwa Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa we Wrocławiu, Kierownictwa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej oraz Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, oraz Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu.

Pan Tomasz Kubicki - Zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska zwrócił uwagę na problem, że „od pewnego czasu, czyli od zeszłego roku mamy w województwie dolnośląskim Wydział Zwalczania Przestępczości Środowiskowej. Dzięki temu, że te osoby z tego wydziału są dostępne 24/7 ta nasza skuteczność jest większa. Jako przykład mogę podać nasze działania w Trzebieniu w okolicach Bolesławca. Większość znalezionych odpadów jest już zutylizowana, a teren będzie stopniowo przywracany przez administracje wojskowe”.

Dyrektor RDLP we Wrocławiu pan Tadeusz Łozowski przedstawił problem szkodnictwa leśnego, polegającego na nielegalnym wywozie śmieci do lasu mówiąc m.in. o kosztach jakie ponoszą Lasy Państwowe na utylizację takich nieczystości. Tylko w 2022 roku RDLP we Wrocławiu dokonała wywozu i utylizacji 5300 m3 śmieci za kwotę 1.143 tys. zł.

Sytuacja posobnie przedstawia się w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa. „Chciałbym zauważyć, że więcej ludzi zaczyna zauważać ten problem i sami zgłaszają nam, nie tylko instytucje, ale też rolnicy problem, jaki jest na naszych gruntach. My co roku usuwamy odpady za ponad 1 mln zł”. - mówił Maurycy Rakowski z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Uważamy, że spotkanie było bardzo potrzebne i cieszymy się, że co raz więcej instytucji widzi problem i szuka rozwiązań na walkę z nielegalnymi wysypiskami śmieci.

Mamy nadzieję, że wzajemne poznanie się osób odpowiedzialnych za problem śmieci w instytucjach uczestniczących w spotkaniu ułatwi dalszą współpracę.


Powołanie Nadleśniczego Nadleśnictwa Miękinia

Powołanie Nadleśniczego Nadleśnictwa Miękinia

W dniu 27.0.2023 r. Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu powołał na stanowisko p.o. Nadleśniczego Nadleśnictwa Miękinia pana Tomasza Dziergasa.

Pan Tomasz karierę zawodową rozpoczął w Nadleśnictwie Miękinia, gdzie pracował na stanowisku podleśniczego, a następnie specjalisty i kolejno starszego specjalisty w Dziale Gospodarki Leśnej. W okresie 01.10.1998-30.11.2009 zajmował stanowisko Zastępcy Nadleśniczego w Nadleśnictwie Jawor. Od 01.12.2009 do 30.06.2019 był Nadleśniczym w Nadleśnictwa Oława, a od dnia 01.07.2019 r. do 27.06.2023 r. pracował w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu na stanowisku Naczelnika Wydziału Ochrony Lasu i Łowiectwa.

Pan Tomasz Dziergas ukończył studia inżynieryjne na Wydziale Leśnym Akademii Rolniczej w Poznaniu ( obecnie Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu), a magisterskie na Wydziale Leśnym Akademii Rolniczej w Krakowie (obecnie Uniwersytet Rolniczy w Krakowie). Obecnie student Master of Business Administration Menedżer Gospodarstwa Leśnego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.


POWOŁANIE P.O. NADLEŚNICZEGO

POWOŁANIE P.O. NADLEŚNICZEGO

Od 27.06.2023 r. pełniącym obowiązki Nadleśniczego Nadleśnictwa Szklarska Poręba został Jakub Tomza.

Pan Krzysztof Pagórski, Zastępca Dyrektora ds. Gospodarki Leśnej we Wrocławiu, w imieniu Pana Tadeusza Łozowskiego, Dyrektora RDLP we Wrocławiu powołał Pana Jakuba Tomzę na stanowisko p. o. Nadleśniczego Nadleśnictwa Szklarska Poręba.

Pan Jakub Tomza pracuje w Nadleśnictwie Szklarska Poręba od 2012 roku, pełniąc w tym czasie funkcje podleśniczego, a następnie zastępcy nadleśniczego. Jest absolwentem Wydziału Leśnego na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. W trakcie studiów był ściśle związany z Kołem Leśników. 

Z okazji awansu życzymy wielu sukcesów i gratulujemy.


 

fot. Joanna Górska


Relacja z Koncertu Zespołu Śląsk z okazji inauguracji obchodów 100-lecia Lasów Państwowych

Relacja z Koncertu Zespołu Śląsk z okazji inauguracji obchodów 100-lecia Lasów Państwowych

W dniu 24.06.2023 r. o godz. 19 odbył się koncert Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk z okazji inauguracji obchodów 100- lecia Lasów Państwowych. Wydarzenie miało miejsce w Bazylice Mniejszej P.W. NNMP w Bardzie, a organizatorem było Nadleśnictwo Bardo Śląskie.

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny został założony 1 lipca 1953. Rocznie daje około 200 koncertów w kraju i za granicą. Zespół słynie z kultywowania twórczości ludowej i narodowej. W repertuarze zespołu znajdują się również opery, oratoria oraz muzyka sakralna. Zespół koncertuje na całym świecie, a jego występy mogła podziwiać publiczność w 44 krajach na 5 kontynentach.
To właśnie jego występ zapoczątkował obchody 100-lecia Lasów Państwowych. W podniosłej atmosferze, przy wspaniałej akustyce, jaką gwarantuje Bazylika Mniejsza, koncert był prawdziwą duchową ucztą. Licznie przybyłe delegacje nadleśnictw, zaproszeni goście oraz przybyli na koncert mieszkańcy zarówno w trakcie, jak i po jego zakończeniu nie kryli wzruszenia. Występ oczywiście zakończył się bisem w leśnym klimacie.


Leśny Szlak Odkrywców

Leśny Szlak Odkrywców

LEŚNY SZLAK ODKRYWCÓW
 

Od 1 lipca do końca wakacji zapraszamy do udziału w leśnej grze na terenie Nadleśnictwa Szklarska Poręba.

Gra skierowana jest do każdego, kto zdecyduje się na aktywne spędzanie czasu na szlaku.
Aby rozpocząć przygodę, zapraszamy do siedziby nadleśnictwa (ul. Krasińskiego 6, Szklarska Poręba) od poniedziałku do piątku w godz. od 7:00 do 15:00 po odbiór pakietu startowego.

Poznaj tajemnice Ducha Gór
Uczestnik wędruje pomiędzy siedmioma wyznaczonymi punktami prowadzącymi przez ciekawe miejsca, a następnie rozwiązuje wyzwania i uzupełnia Kartę Gry. Długość trasy wynosi 16 km i jest bardzo zróżnicowana.
Nie ma obowiązku zdobycia wszystkich punktów podczas jednej wycieczki. Przed rozpoczęciem wyprawy prosimy o zapoznanie się z regulaminem.


Po ukończeniu trasy zapraszamy ponownie do siedziby nadleśnictwa w celu odebrania zestawu pamiątkowego.

Do zobaczenia na szlaku!


 


Wpływ historycznej produkcji węgla drzewnego na szatę leśną Borów Dolnośląskich i możliwość turystycznego wykorzystania śladów po węglarzach.

Wpływ historycznej produkcji węgla drzewnego na szatę leśną Borów Dolnośląskich i możliwość turystycznego wykorzystania śladów po węglarzach.

Wpływ historycznej produkcji węgla drzewnego na szatę leśną Borów Dolnośląskich i możliwość turystycznego wykorzystania śladów po węglarzach.

 

Wojciech Mazur

Produkcja węgla drzewnego to od kilku dekad zarzucona w Polsce gałąź użytkowania lasu. W kraju znana głównie z Bieszczad. Na Dolnym Śląsku po II Wojnie Światowej nie produkowano węgla drzewnego. Albrecht Milnik w książce pt.: „Kraj jak liść dębu” wspomina, że w Puszczy Zgorzeleckiej udokumentowana produkcja węgla drzewny odbywała się jeszcze w 1860 roku. Do jego produkcji oraz produktów ubocznych, paku węglowego, smoły drzewnej, karboliny, metanolu i ocet drzewnego służyło 10 retort.

Węgiel drzewny nieomal do początku XX wieku był niezwykle istotnym materiałem niezbędnym w hutnictwie, przemyśle zbrojeniowym wykorzystywanym do produkcji prochu, farmaceutycznym, chemicznym oraz opałem bogatych gospodarstwach domowych. Ilość węgla historycznie zużywana na obszarze Dolnego Śląska jest nieznana. Z literatury dotyczącej XVIII i XIX wiecznego hutnictwa żelaza (Crick, 2015) wynika, że do wyprodukowania 1 tony surówki należało zużyć od 6,3 do 14 m3  węgla drzewnego, z kolei do produkcji takiej ilości węgla trzeba było zużyć od 24 do 54 m3 drewna co wymagało wycięcia od 1 do 1,5 ha lasu w wieku 16 – 18 lat, nazywanych lasami żelaznymi. Lasy te znajdowały się w otoczeniu hut i tak je prowadzono by w cyklu 16 -18 letnim zapewniały ciągłą produkcję węgla drzewnego wymaganą do rocznej wydajności huty. By utrzymać ten nieprzerwany cykl rozpoczęto planowe odnawianie uprzednio wyciętych lasów. Niektóre źródła w lasach żelaznych upatrują początek planowej gospodarki leśnej. Historycznie węgiel drzewny wypalany był w tzw. mielerzach – stosach drewna przykrywanych ziemią i darnią. Miejsca po nich widoczne są wyraźnie na numerycznych modelach terenu obrazujących powierzchnię Borów Dolnośląskich. Ich nagromadzenie oraz jednolity stan zachowania ww. obrazów skłania do hipotezy, że ślady te pochodzą z okresu XIX  i początku XX wieku (fot.3.19.1).

Fot. 1. Fragment numerycznego modelu terenu z obszaru Borów Dolnośląskich, Nadleśnictwa Przemków (Internet 4).

 

Na potrzeby opracowania dokonano pomiarów poszczególnych mielerzy i wynika z nich, że miały średnicę od ok. 9 m do  ok. 21m  co sugeruje, że najprawdopodobniej były wznoszone w dość dużych odstępach czasu przez różne ekipy węglarzy. Jak wszyscy rzemieślnicy również oni mieli swoje warsztatowe przyzwyczajenia. Ponadto na mierzonej powierzchni nie wystarczyłoby drewna do ułożenia jednorazowo wszystkich mielerzy widocznych na zobrazowaniu. Wyliczono, że do ich ułożenia należało wykorzystać od 6758 do 78060 m3 drewna to przeciętnie od 236,62 do 275,2 m3/ha. Obecnie 20 letnie lasy sosnowe w Borach Dolnośląskich mają zasobność 55 do 65 m3 (PUL). By pokryć zapotrzebowanie ww. mielerzy w drewno należałoby 5 krotnie wyciąć 20 letni las. Oczywiście istnieje też możliwość, że drzewostany te były użytkowane w bardziej zaawansowanym wieku. 40 – 60 letnie drzewostany w Borach mają zasobność od 133 do 305m3. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne ze względu na wspomniane różnice w wymiarach mielerzy.

Świat rzemieślników – węglarzy w polskiej kulturze kojarzy się z autsajderami znanymi z bieszczadzkich opowieści. Podobnie było nieomal w całej Europie gdzie węglarstwo było uprawiane. Węglarzy uważano za brudnych, niewykształconych, dziwnych i tajemniczych ludzi, których co dla zasady unikano. Take postrzeganie węglarzy nie jest tak jednoznaczne na przestrzeni wieków. Nie mniej jednak ww. obraz odpowiada schyłkowi produkcji węgla drzewnego. Zapewne to jest powodem, że o tym zawodzie niewiele wiadomo, a kultura zawodowa nie została zbyt dobrze udokumentowana. W krajach graniczących z Polską tj. w Czechach i Niemczech zachowały się nieliczne fotografie dokumentujące życie węglarzy. Byli oni również postrzegani inaczej niż w Polsce. W Czechach, król Jan Luksemburski w 1327 roku nadaje węglarzom przywileje zrównujących ich nieomal z stanem szlacheckim. Węglarze mogli posiadać broń i wchodzić z nią do miast, mogli swobodnie się przemieszczać, płacili niewielkie podatki. Węglarze w Czechach stworzyli pierwszy cech rzemieślniczy, który rozstrzygał spory miedzy węglarzami ale również przyznawał pożyczki, dbał o mniej zamożnych węglarzy, wspomagał ich w procesach z właścicielami ziemskimi, prowadził negocjacje w sprawie cen drewna i węgla drzewnego. W końcu u naszych południowych sąsiadów w kulturze znane są co najmniej trzy opowieści o węglarzach. „O Księżniczce i Węglarzu”, „O mądrym Węglarzu”, legenda  „O mityczny górniku Vaněku”, która opisuje powstanie rodu Kensky. Należy podejrzewać, że przywileje nadane przez Jana Luksemburskiego w Czechach w jakiś sposób oddziaływały na ościenne państwa. W Niemczech zaś jest ciągle żywa historia o odwadze węglarzy.

 

1. Krótko o rzemiośle wypalania węgla.

Zjawisko wypalania węgla było znane od ok. 5500 lat. Istniało wiele konstrukcji mielerzy. Jednak wszystkie opierały się na zasadzie wypalaniu drewna przy minimalnym dostępie powietrza. Piece - mielerze do wypalania drewna to ściśle ułożone stosy drewna nakryte ziemią, darnią i roślinnością zielną z pozostawieniem kilku otworów na środku i po obwodzie do odprowadzenia pary i gazów powstających w czasie procesu pirolizy drewna. W Europie Środkowej konstrukcja mielerzy była od wieków niezmienna. Miały wygląd czaszy. Na fot. 2. przedstawiono etapy budowy mielerza i wypału węgla, mielerze gotowe do wypału oraz układanie stosu w lesie klasztornym Niebeck.

Fot. 2.  XVIII wieczna rycina przedstawiająca etapy budowy mielerza i wypału węgla (Internet 1).

 

Fot. 3. Mielerze gotowe do wypału (Internet 3).

 

Fot. 4. Układanie stosu w lesie klasztornym Niebeck (Internet 3).

 

Fotografia nr 4  jest na tule wyraźna, że na jej podstawie można określić rozmiary mielerza oraz przybliżony wiek sosem wycinanych do zwęglenia. Wiek sosny oszacowano na ok. 20 lat wysokość stosu 2,5 do 3 m a średnicę 7 do 8 m. Średnica mielerza z fotografii jest zbliżona do wielkości mniejszych mielerzy pomierzonych na modelu terenu. Na fot. 3. przedstawiono szacunek wieku sosny wykorzystanej do ułożenia mielerza oraz rozmiarów przygotowywanego stosu drewna.

Fot. 5. Szacunek wieku sosny służącej do ułożenia mielerza oraz rozmiarów przygotowywanego stosu drewna (Internet 3)

 

Węglarze przy wypale pracowali przez ciepły okres roku, okres zimy i przedwiośnia był przeznaczony na negocjacje i zakupy działek – drewna pod wyrąb oraz przygotowywanie drewna do wypału. Zrębów dokonywano przed ruszeniem soków. By wypał był udany a węgiel dobrej jakości grunt pod mielerz winien być suchy i przepuszczalny, tak by cała energia cieplna pożytkowana była na wypał a nie osuszanie gruntu. Przepuszczalny grunt zapewniał wchłanianie płynnych produktów wypału. W lesie węglarze mieszkali w szałasach, które pewnie były różne dla poszczególnych rejonów (fot. 6). Z Saksonii, Brandenburgii i gór Harzu pochodzą fotografie tymczasowych chat węglarzy. Były one w swoim wyglądem zbliżone do wigwamów Indian Ameryki Północnej. Składały się z kilkunastu żerdzi ustawionych na sztorc związanych ok. 0,5 m od góry rzemieniem. Ściany były wykonane z kilku warstw. Najpierw chrustu i stroiszu, nakrytego darnią. U góry pozostawiano otwartą przestrzeń jako komin, a nad nim na 0,5 m końcach żerdzi wykonywano czapę – nakrycie które chroniło palenisko i wnętrze szałasu przed deszczem. Do szałasu wchodziło się przez uchylny właz, które podpierano tyczkami. Wnętrze takiego szałasy było bardzo ubogie. Znajdowały się tam ławy służące wymiennie do siedzenia i spania, stół, skrzynie z na jedzenie i skromny dobytek węglarzy oraz kilka wieszaków.

Fot. 6. Rodzina węglarzy przy ich szałasie w Dolnej Saksonii, 1909 r. (Internet 1)

 

Praca węglarzy przy wypale była niezwykle ciężka. Zazwyczaj pracowali w drużynach składających się z kilku czeladników, którymi kierował mistrz. Taka grupa musiała ściąć drzewa, wyrobić je w tzw. metrówki i przemieścić w miejsce ułożenia mielerza. Prace te były wykonywane przy użyciu ręcznych narzędzi tj. pił i siekier, a transport odbywał się przy użyciu taczki lub ślizgów – sani. Na jednego robotnika w ciągu sezonu przypadało nawet do kilkunastu mniejszych mielerzy. Wypalanie w nich węgla trwało od kilku dni w małego mielerza do nawet kilku tygodni w dużym mielerzu. Na podstawie numerycznego modelu terenu  można domniemywać, że mielerze miały nawet 350 m3 objętości. Szacunki te potwierdzają prace historyków z Czech ale również dowody pośrednie tj. wywiady z wypalaczami węgla z Bieszczad, którzy opowiadają jak byli uczeni wypalania węgla w mielerzach na Podhalu.

 Podpalony mielerz musiał być przez cały czas dozorowany, tak by drewno wypalało się powoli i równomierne. Mistrz i czeladnicy musieli sterować dopływem powietrza do mielerza, otwierając i przymykając otwory napowietrzające oraz wykonywać otwory dymne, zatykać je, dbać o szczelność darniowej okrywy mielerza. Mistrzowie często opukiwali specjalnymi młotkami mielerz, na podstawie dźwięku potrafili ocenić postęp wypalania się węgla. Takiej oceny dokonywano również na podstawie koloru dymu. Wygaszanie rozbieranie mielerzy zawsze następowało przed wschodem słońca. Tłumaczono to możliwością zauważenia jeszcze żarzących się węgli i ich ugaszenia, chroniąc je przed spaleniem i zamienieniem się w popiół.

Sztuka wypalania zwłaszcza w dużych mielerzach była niezwykle trudna. Taki mielerz niósł z sobą bardzo wiele zagrożeń. Był w znacznej mierze wypełniony powietrzem, co sprzyjało pojawieniu się płomieni. Opisywano, że mielerz w czasie wypału ożywał, drżał. Te zjawiska oznaczały, że wewnątrz mielerza zbierają się gazy, w takich przypadkach należało je odciążyć poprzez przebicie okrywy. Gdy tego nie wykonano na czas mogło dojść nawet do wybuchu takiego stosu. Węglarze więc przez cały czas żyli pod presją utraty zarobku. Mało tego w wielu miejscach wprowadzano prawo, które w wypadku zaprószenia ognia narażało ich na wydalenie z zawodu i kary finansowe. Było to więc rzemiosło pełne ryzyka.

Głównymi narzędziami wypalacza były: młot (m.in. przy jego pomocy mistrz sprawdzał postęp wypalania węgla), łopata, grabie, pochodnia, pręt do przebijania powłoki mielerza, wiadro, taczka i dzwon (najczęściej jakaś metalowa sztaba zawieszona na stelażu). Za pośrednictwem sygnałów dźwiękowych wzywano węglarzy na posiłek ale również wszczynano alarm gdy należało przystąpić do ratowania mielerza przed spłonięciem lub należało ugasić podpalony las.

 

2. Historia wypału węgla w Borach Dolnośląskich

Historia dotycząca wypalania węgla drzewnego w Borach Dolnośląskich, opisana jest tylko w kilku zdaniach w dwóch książkach mówiących o historii leśnictwa na Śląsku. O wypalaniu węgla wspomina Waldemar Bena w książce pt. „Dzieje Puszczy Zgorzelecko – Osiecznickiej” oraz  Albrecht Milnik w książce pt.: „Kraj jak liść dębu”. Tym czasem jak wykazałem wcześniej wypalanie węgla musiało mieć niebagatelny wpływ na przyrodę Borów Dolnośląskich. Dotychczas na podstawie numerycznego modelu terenu na obszarze obecnego nadleśnictwa Przemków zlokalizowałem ponad 2500 mielerzy, to może być nawet 250 000 m3, co przy założeniu, że użytkowano drzewostany w wieku 20 lat na cele produkcji węgla należało wyciąć 3,8 tys. ha (fot. 7).

Fot. 7. Zobrazowanie lokalizacji mielerzy wykonanych na podkładzie numerycznego modelu terenu w Nadleśnictwie Przemków

 

3. Kultura związana z wypalaniem węgla drzewnego

Zawód węglarza w Polsce ale i w krajach Unii Europejskiej przestał istnieć. O węglarzach i ich kulturze zawodowej nie zachowało się zbyt wiele źródeł. Dzięki pracy aktywistów zwłaszcza w Niemczech zgromadzono i zachowano świadectwa kultury zawodu węglarzy. Być może dlatego tak się stało, że w Saksonii w pobliżu niewielkiej miejscowości Waschleithe, 8 lipca 1455 roku miejscowy węglarz Georg Schmidt uwolnił z rąk porywacza księcia saskiego Albrechta zwanego później Odważnym (niem. Albrecht der Beherzte) (fot. 8). Ta historia w kulturze Niemieckiej jest szeroko przedstawiana w różnych dziełach od poematów literackich, obrazów, kart pocztowych a nawet lokalnych banknotów. I tak ludzie dotąd postrzegani jako tajemniczy, samotni, gburowaci i brudni stali się symbolem odwagi i szlachetności.

Fot. 6. Karta pocztowa przedstawiająca uwolnienie księcia Albrechta z rąk porywacza (Internet 2)

 

Miłośnicy historii i tradycji pod przewodnictwem  Karl Josef Tielke w 1997 roku założyli Europäischer Kohlerverband eV (Europejskie Stowarzyszenie Wypalaczy Węgla) z siedzibą w Eibenstock w Niemczech. Organizacja ta corocznie organizuje festyny z pokazami wypalania węgla w mielerzach. Taki festyn odbył się przed kilku laty w Polsce, w Gołuchowie przy Muzeum Leśnictwa. 

Wcześniej wspomniano o Czeskich bajkach i legendach, które przedstawiały węglarzy jako pozytywnych bohaterów. W Internecie można znaleźć wiele filmów dokumentalnych o wypalaczach węgla z Bieszczad. Te filmy autsajderów malują ludzkimi. Jest w nich przyjaźń, poszanowanie dla otaczającej przyrody i umiłowanie niezależności. Ostatnio węglarze stali się tłem do akcji w książce Olgi Tokarczuk „Empuzjon”. Zostali w niej przedstawieni jako swoistego rodzaju kapłani Tuntschi, ale to raczej ich negatywny obraz.

Znaczenie społeczne węglarzy, którzy w XII w. uzyskali od Jana Luksemburskiego przywileje od XIV wieku słabną. By w XVII wieku węglarstwo kojarzyło się już z chłopem pańszczyźnianym wypalającym węgiel.  Być może ostateczny kres znaczenia węglarzy jest ich marginalizacja ze względu na Karbonariuszy. Podziemny ruch wspierający w latach 1820 -1848 działalność skierowaną przeciwko absolutyzmowi i klerowi, zwłaszcza rządom Habsburgów, który był wspierany przez włoskich węglarzy, którzy ukrywali zbiegów politycznych.

 

4. Podsumowanie i wnioski

Fascynujące jest, że tak duże i powszechne produkowanie węgla drzewnego w Borach Dolnośląskich nie zostało dotychczas przeanalizowane i opisane. Wydaje się, że ta dziedzina gospodarki wywarła niebagatelny wpływ na przyrodę Borów. Utrzymujące się ciągle dość duże populacje jelonka rogacza w rejonie Przemkowa dowodzą, że lasy te musiały w przeszłości obfitować w lasy budowane przez dąb.

Z teorią „żelaznego lasu” jako prekursorem planowej gospodarki leśnej spotkałem się po raz pierwszy zbierając materiały na temat węglarstwa. Warto pochylić się nad tym zagadnieniem.

W końcu warto wzorując się na niemieckich miłośnikach historii i techniki pokazać znaczenie przemysłu wypalania węgla drzewnego dla rozwoju regionu. Pokazać jaki wpływ miał wypał węgla na obecny krajobraz Borów Dolnośląskich. Cel ten można osiągnąć poprzez zorganizowanie ścieżek edukacyjnych pokazujących historię węglarstwa. Umieszczając przy takiej ścieżce tablice informacyjne, przekrój mielerza a miejsca odpoczynku turystów wyposażyć w szałasy o kształcie wzorowanym na tymczasowych chatach węglarzy.

Wreszcie można też podczas dorocznego święta Miodu organizować pokazy wypalania węgla.

 

****

Wypalanie węgla drzewnego to zapomniane rzemiosło związane z gospodarką leśną. Węglarze uważani za autsajderów byli unikani. Ludzie uważali, że lepiej się z nimi nie spotykać. Tym czasem sztuka wypalania węgla w mielerzach wymagała długoletniej praktyki, intuicji i umiejętności. W Polsce nie zachowały się żadne kulturowe świadectwa związane z tą grupą zawodową. Świadectwem materialnym obecności tej grupy zawodowej na Dolnym Śląsku, są ślady po mielerzach, które wyraźnie widoczne są na numerycznym modelu terenu. Liczba śladów po mielerzach jest taka duża, że skłania do hipotezy: w XIX wieku, w wyniku eksploatacji drewna  z lasów Borów Dolnośląskich na potrzeby wypalania węgla drzewnego obszar ten mógł być na dużych powierzchniach pozbawiony lasu.

 

Internet:

1 Breufe – Encyklopädie 2

2 GoethezeitPortal 4

3 Musemsdorf Hösseringen 3

4 Narodowy Instytut Dziedzictwa 1

 

 

 

 

 

 


Otwarcie ścieżki historycznej "Las tajemnic"

Otwarcie ścieżki historycznej "Las tajemnic"

,,Nie ma piękna, jeśli w nim leży krzywda człowieka. Nie ma prawdy, która tę krzywdę pomija. Nie ma dobra, które na nią pozwala.”                                                                                          

Tadeusz Borowski



W niedzielne, czerwcowe popołudnie ścieżka historyczna „Las Tajemnic” oficjalnie rozpoczęła życie w leśnych ostępach. Pozostałości poligonu dawnej jelczańskiej fabryki broni Krupp Berthawerke wchłonął już dziś las, a stare, rozsiane po lesie obiekty pokrył płaszcz z mchu i trawy. Często dzisiaj to już tylko niepozornie wyglądające ruiny, choć związana z nimi historia jest niezwykle ciekawa, ale też niestety smutna i tragiczna. Minęło kilka dekad od czasu kiedy w tym miejscu więźniowie pobliskiego obozu pracy AL. Fünfteichen tracili życie przy budowie i obsłudze fabryki i poligonu, kiedy wybuchały tu śmiercionośne bomby, a produkowane i testowane elementy uzbrojenia wyjeżdżały z zakładów zbrojeniowych w cztery strony świata, niosąc ze sobą jarzmo śmierci i zniszczenia… To smutna historia, ale warta przypomnienia choćby po to, aby uzmysłowić sobie, do jak tragicznych konsekwencji może prowadzić wojna.

Ścieżka historyczna „Las tajemnic połączyła położone w kompleksie leśnym koło Bystrzycy obiekty dawnego poligonu. Przeznaczenie obiektów i ich historia zostały opisane na tablicach informacyjnych. Autorem opisów jest Przemysław Pawłowicz, który od lat stara się upamiętnić niezwykle ciekawą historię poligonu. Przy jednej z tablic poświęconej opisowi historii poligonu lotniczego, ulokowana została swoista pamiątka z tamtych czasów – oryginalna, odrestaurowana, ćwiczebna bomba lotnicza zrzucona na ten teren przez niemiecki samolot.

Powstanie ścieżki to wynik współpracy Nadleśnictwa Oława ze Stowarzyszeniem Lokalna Grupa Zwiadowców Historii – grupy ludzi z ogromną pasją, których wiedza i społecznie wykonywana praca była nieocenioną pomocą w jej urządzeniu.

Otwarcie ścieżki odbyło się 18 czerwca 2023 roku. W niedzielne popołudnie wszyscy zainteresowani przybyli do głównego i najbardziej charakterystycznego obiektu położonego na ścieżce – kulochwytu artyleryjskiego. Było odsłonięcie jednej z tablic, eksponatu bomby lotniczej, była ciekawa prelekcja o historii tego miejsca, no i oczywiście wojskowa grochówka. O klimat dawnych czasów zadbały grupy rekonstrukcyjne i zabytkowe pojazdy. Dopisała pogoda i co najważniejsze frekwencja zainteresowanych, którzy postanowili poznać nieco inne, historyczne oblicze bystrzyckiego lasu.

fot. Sławomir Szczerba


REKON

REKON

REKON za Nami

17 czerwca leśnicy z terenu  RDLP we Wrocławiu uczestniczyli w X Wrocławskiej Prezentacji Grup Rekonstrukcji Historycznej, Pojazdów Militarnych i Służb Mundurowych REKON we Wrocławiu.
 
W pikniku uczestniczyła Straż Leśna, która prezentowała sprzęt codziennego użytku. Największym zainteresowaniem cieszył się elektryczny motocykl Surron.
 
Edukatorzy Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Sudety Zachodnie” przypominali o bezpieczeństwie w lesie. Najmłodsi spróbowali swoich sił na ścieżce zmysłów, a starsi odpoczywali na leśnej strefie chill.
 
 
Cieszymy się bardzo, że mogliśmy wziąć udział w wydarzeniu.

"Poznajemy rodzime gatunki roślin i zwierząt"

"Poznajemy rodzime gatunki roślin i zwierząt"

18 czerwca leśnicy z Nadleśnictwa Jugów, Nadleśnictwa Świdnica, Nadleśnictwa Henryków i Nadleśnictwa Bardo gościli w Arboretum Wojsławice na pikniku przyrodniczym "Poznajemy rodzime gatunki roślin i zwierząt".
 
Dziękujemy za obecność wszystkim przybyłym i liczymy na kolejne spotkania w tym pięknym miejscu. 
 
Przy okazji dajemy znać, że wojsławicki buk nazwany „Sercem Ogrodu” startuje w konkursie na najpiękniejsze drzewo roku!

 

Jeżeli ktoś chciałby oddać swój głos na to piękne drzewo to należy to zrobić w następujący sposób:

1. Wejdź na stronę konkursu: https://drzeworoku.pl/
2. Spośród 16 polskich finalistów wybierz: Buk „Serce Ogrodu”
3. Zaznacz akceptację regulaminu konkursowego i wciśnij „TAK”
4. Następnie wprowadź swój adres e-mail
5. Potwierdź oddanie głosu na drzewo, klikając w link jaki dojdzie na podany przez Ciebie adres e-mail (sprawdź również SPAM)
6. To wszystko!
 
 

Zielona szkoła

Zielona szkoła

Zielona szkoła z Miejskim Zespołem Szkół w Świeradowie-Zdroju.

 
„Las i jego mieszkańcy” pod takim tytułem 15 czerwca na terenie Nadleśnictwa Szklarska Poręba poprowadzono warsztaty dla uczestników zielonej szkoły. Dzieci dowiedziały się ciekawostek na temat zwierzyny i poszukiwały ich śladów bytowania w okolicznym lesie. Same również zostawiły po sobie ślad, grą zespołową tworząc leśne anioły. Na koniec wykonały pamiątkowe pocztówki. Dzięki dobrej pogodzie możliwe było również wejście na Krucze Skały.
 
Dziękujemy za wspólny czas i do zobaczenia.

Koncert Zespołu Śląsk z okazji inauguracji obchodów 100-lecia Lasów Państwowych

Koncert Zespołu Śląsk z okazji inauguracji obchodów 100-lecia Lasów Państwowych

W dniu 24 czerwca 2023 r. odbędzie się Koncert Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" w Bazylice Mniejszej P.W. NNMP Bardo z okazji inauguracji obchodów 100-lecia Lasów Państwowych.

SPOTKANIE Z HISTORIĄ

SPOTKANIE Z HISTORIĄ

Nadleśnictwo Oława oraz Stowarzyszenie Lokalna Grupa Zwiadowców Historii serdecznie zapraszają na „Spotkanie z Historią” które odbędzie się dnia 18 czerwca 2023r od godz. 14:00, na terenie funkcjonującej podczas II Wojny Światowej strzelnicy artyleryjskiej. Wydarzenie połączone będzie z otwarciem ścieżki historycznej „Las Tajemnic” prowadzącej po ukrytych w ostępach leśnych ciekawych miejscach związanych z lokalną historią.


Widzisz pożar lasu. ALARMUJ !!!

Widzisz pożar lasu. ALARMUJ !!!

 
9 na 10 pożarów powoduje człowiek.
 
Całe szczęście człowiek może im też zapobiegać!
 
Co robić:
Nie używać w lesie ognia.
Ogniska rozpalać w wyznaczonych do tego miejscach.
Zabierać swoje śmieci do domu. Zalegające odpady to w dużej części materiały łatwopalne.
 
Jeżeli widzisz pożar, alarmuj – dzwoń na 112 !!!